Jeżeli człowiek jest młody i w miarę zdrowy, to raczej nie myśli o lekarzach, aptekach, szpitalach, a już z pewnością o ubezpieczeniach. Ubezpieczenia zdrowotne, ubezpieczenia na życie, kto o tym myśli, kiedy nie ma takiej potrzeby?  Chyba tylko zakłady ubezpieczeniowe, dla których ubezpieczenia zdrowotne to niezły interes. Tymczasem setki tysięcy osób korzysta z ubezpieczeń bądź to zdrowotnych bądź ubezpieczenia na życie. Nic wiec dziwnego, że wśród firm ubezpieczeni0wych trwa swoiste polowanie na klienta. Stosując przeróżne rodzaje zachęt, takie jak rabaty, upusty czy promocje firmy te starają się zdobyć jak najwięcej klientów. Dlatego notowania na tym rynku firm ubezpieczeniowych są różne jak różne notowania są ofert ubezpieczeń zdrowotnych. Warto przy tym wspomnieć, że niektóre firmy ubezpieczeniowe sięgają niekiedy po argumenty na pograniczu dobrego smaku, a także niestety prawa.
Stanisław Z. biorąc kredyt konsolidacyjny zdecydował się na zainwestowanie w jeden z funduszy, który powiązany był z jedną z firm ubezpieczeniowych o podobnym brzmieniu. Była to siostrzana spółka tej firmy. Kapitałem, który w przeciągu kilku lat inwestowania w tym funduszu miał zamiar zgromadzić, chciał wcześniej spłacić bankowi swój dług. Kilka tygodni termu otrzymał propozycję od tej spółki ubezpieczenia się na życie z  dołączonym regulaminem, rachunkiem do zapłaty oraz wzorem polisy ubezpieczeniowej. Nie odpowiedział na propozycję firmy ubezpieczeniowej, ale ta oczywiscie nie dała za wygraną, bowiem po trzech tygodniach dostał kolejne pismo ponagląjące Stanisława Z. do odpowiedzi do odpowiedzi. „Niedawno zwróciliśmy się do Pana z propozycją zapewnienia odpowiedniej ochrony finansowej Pana rodzinie. Była ona rezultatem analizy potrzeb ubezpieczeniowych naszych klientów – napisał w swych piśmie niedoszły ubezpieczyciel.
O jakiej analizie potrzeb firma już nie napisała, nie sprecyzowano też dlaczego dokumenty takie zostały w ogóle do Stanisława Z. wysłane. Można się jedynie tego domyślać. Nachalność, a raczej bezczelność, niektórych firm ubezpieczeniowych, jest akurat odwrotnie proporcjonalna do ich fachowości, profesjonalizmu i pozycji na rynku. Dlatego jej notowania są w tej branży bardzo niskie Podobne metody stosuje wiele innych firm ubezpieczeniowych  i najczęściej dotyczy to osób indywidualnych, ponieważ za nimi stoi konkretny człowiek, a nie rzecz martwa. Ubezpieczenie domu, telewizora czy kanapy można sobie odpuścić, ale zdrowia, a już tym bardziej życia? Granie na ludzkich emocjach i odpowiedzialności za rodzinę to typowe dla tych firm. Jeżeli ubezpieczymy nasze domy, auta, telewizory i kanapy nie ma problemu – nawet gdy wciskają ci bubel ubezpieczeniowy. Nasze zdrowie i nasze życie to są zupełnie inne sprawy. Ale to dla ubezpieczalni zbyt trudne aby to zrozumieć…